poniedziałek, 13 listopada 2017

Jesienne kolory w Beskidach





Ostatnie listki wiatrem poruszane
jak żółte muszki sfruwają z drzew
W lasach zapanowała cisza
umilkł już ptaków śpiew.

Zbocza gór w kolory się przybrały
Złotawo-czerwonawe buki
z zielenią sosen się pomieszały
zachwycają serca i oczy.

Słońce po dziennej wędrówce
do snu się układa,
śle ostatnie, promienne pocałunki
za horyzont spada.

Purpura barwi niebo
roztapia się w szarości
by w końcu na nieboskłonie
granat nocy zagościł.


                
  Wysowa - Zdrój,  pazdziernik 2017


środa, 1 listopada 2017

Dzień Zaduszny






Nowy się dzień obudził
otulony mgłami
dzień pełen smutku, zadumy
rozmowy z bliskimi duszami.
Na grobach płonące znicze
łączą ze sobą dwa światy.
Wspomnienia chwil kiedyś przeżytych
jak zasuszone kwiaty
wydobyte z zakamarków pamięci.
Nostalgia się w duszę wciska
wzruszenie łzą w oku się kręci.

                       

   Wysowa -Zdrój,  listopad 2017

sobota, 28 października 2017

Asyż - śladami św.Franciszka






Mała kapliczka ,,Porcjunkula"
ulubiony kościółek św.Franciszka
Tu przed laty prosiłam o wskazówki
na dalsze życie.
Wyraźnie nie słyszałam
Twego głosu - Panie,
ale z ufnością odpowiedziałam
na Twoje wezwanie.
Dziś dotykam kamieni
których Ty dotykałeś,
chodzę uliczkami
po których Ty chodziłeś.
Patrzę na krzyż w San Damiano,
na Chrystusa
do którego się modliłeś
i żałuję, że we mnie
wdzięczności tak mało,
i dziękuję za wszystko
co mnie w życiu spotkało
Obraz dawnego Asyżu
w oczach i pamięci
długo pozostanie.
Całym sercem dziękuję za to
że na drogę św. Franciszka
powołałeś mnie - Panie.

               

Wspomnienie z Asyżu  wrzesień, 2017




sobota, 21 października 2017

Drzwi do raju...



Jest takie miejsce na świecie
na mapie mojego kraju
gdzie zieleń oczy pasie.
Każdego roku tu jestem
i widzę zmiany wokoło:
szuwary wodne oczko zarosły,
Pną się ku górze
wybujałe sosny.
Dzikie wino oplotło furtkę
wspina się na drzewa.
Las się do domu przybliżył,
malina na krzku dojrzewa.
Stukot pociągów przerywa ciszę
kiedyś je widziałeś
teraz przez zasłonę zieleni
możesz je tylko usłyszeć.
Kwiaty zapachem napełnieją powietrze
słodkim aromatem otulają duszę.
Tęsknie za tym miejscem,
więc się nie dziw,
że tu co roku wracać muszę.




Wspomnienie z Koluszek, sierpień 2017

                       

sobota, 5 sierpnia 2017

Zielona świątynia






W świątyni przyrody
kolumny sosen
podtrzymują sklepienie nieba,
po którym białe chmury płyną.
Promienie słońca
przesączają się przez liści witraże.
Dywan z traw
pod stopy się ściele.
Chór ptaków hymny wyśpiewuje
w tym zielonym kościele
a dusza pieśnią zachwytu
ptakom wtóruje.
Tak blisko wtedy Boga
obok siebie czuję.






Słotwiny, lipiec 2017



sobota, 29 lipca 2017

Nie myśl o tym co było ...





Nie myśl o tym co było 
nic już zmienić nie możesz,
nie wiesz jaką w przyszłości
pójdziesz drogą.
Plany, które snujesz
nie zawsze spełnić się mogą.
Dzień dzisiejszy przeżywaj w radości
ciesz się chwilą obecną
bo i ona wkrótce
przejdzie do przeszłości.
Nie marnuj czasu na wspominanie
zmarnowanej szansy,
co jak ptak odleciała
a w twoich uszach pamięć
szumu skrzydeł pozostała.
Niech tęsknota twego serca nie smuci
a nadzieja na nową szansę
niech do ciebie wróci.



Słotwiny, lipiec 2017

                 




sobota, 1 lipca 2017

Szukam ciszy...



Szukam ciszy
która mnie odgrodzi
od zgiełku świata.
Czasem znajduję ją w ogrodzie
gdzie kwiaty żółtym blaskiem
zapalają się co dzień.
Gdzie piwonie różowieją o świcie
a jaśmin płatki sypie
podobne do śniegu.
Gdzie czasem ptak
nad głową przeleci,
usiądzie na gałęzi drzewa
udając, że mnie nie widzi
bez lęku swą piosenkę śpiewa.
Gdzie czasem świerszcze
rzewne serenady grają
                                     zasłuchanym w ciszę
                                                   koncert wieczorny dają.