sobota, 13 października 2018

Zostały wspomnienia...





Lato pożegnało się z nami
zimno z wiatrem przywiało
zapłakały szyby
deszczowymi łzami.

Złota polska jesień
odeszła w zapomnienie
ostatnie, zeschłe liście
sfrunęły na ziemię.

Zostały wspomnienia
wakacyjnych przygód
rozśpiewanych ptakami lasów
i koszy pełnych grzybów.

Dni coraz krótsze, brudne kałuże
opończa mroku świat kryje,
do laski wrócą wełniane czapki
szaliki otulą szyje.

Przed nami zima w puszystej bieli
choinka, narty i sanie
może to piękne, może wesołe
tęsknota za  latem pozostanie

                                 

          

sobota, 29 września 2018

Już przyszła .....




Szelest liści pod stopami
nitki babiego lata wiatr niesie
błękitne mgły nad ląkami
to znak, że przyszła jesień.

Ptaki już odleciały
snują się dymy z ogniska
po złotych zbożowych łanach
zostały smutne ścierniska.

W lesie grzybów gromady
do koszyków się pchają
choć mają kapelusze
z nami się nie witają.

Wiatr gałeziami kołysze
opustoszały lasy
zwierzęta pracowicie 
                                                  robią na zimę zapasy.




              

niedziela, 9 września 2018

Drogowskaz na drodze życia...





Patrzysz na mnie z krzyża
w Dąbrowickiej kaplicy
z Tobą "góry przeniosę"
bez Ciebie jestem niczym.

 Tyś drogowskazem na szlaku
 moich  zawiłych dróg
bezpiecznie doprowadzisz do celu
którym jest Bóg.

W ciemnościach jesteś światłem,
w upalnym dniu - chłodnym cieniem
czuję Cię zawsze przy sobie
jesteś mym przyjacielem.

Kiedy się czasem buntuję
i swoją ścieżką chcę kroczyć
Ty nie potępiasz mych czynów
czekasz aż przejrzę na oczy.

Gdy mnie przygniata do ziemi
moich grzechów lawina
wtedy wracam skruszony
w osobie marnotrawnego syna.

A Ty wybaczasz wszystko
przytulasz, w objęcia mnie bierzesz
posyłasz dobrego anioła
co mnie od grzechów ustrzeże.


Rekolekcje w Dąbrowicy 7-8 września 2018



                                         

poniedziałek, 3 września 2018

Pożegnanie lata




Już lato wita się z jesienią
przekazuje swą władzę w jej ręce.
Smutek przebija w drzew szumie
w nostalgicznej piosence.

Puste gniazda bocianów
już tęsknią do swych właścicieli,
którzy z głośnym dziobów klekotem
do cieplejszych stron odlecieli.

Przygasło harcerskie ognisko,
snopy iskier już nie lecą w niebo
wesołych piosenek nie słychać
śpiewanych kolegom.

Wiatr odpoczywa w szuwarach
nie musi już w żagle dmuchać,
siedzi spokojnie nad brzegiem
szmeru sitowia słucha.

Witają nas chłodne ranki
i słońce, co kąpie się w wodzie,
po zgiełku gorących wakacji
cisza nastała w przyrodzie.

Wspomnienia letniej przygody
od niepamięci obroni
kwiat zasuszony w książce
i mała muszelka na dłoni.






poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Zaufaj mi...




Wymknęła się twoja ręka
z mojej dłoni
Minionych szczęścia chwil
już nie dogonisz.
Bez twojej zgody pomóc nie potrafię.
Zaufaj mi - a znajdziesz przyjaciela,
który twoje problemy
rozwiąże tu i teraz.
Uspokoi skołatane serce
odpędzi ponure myśli,
da siłę twoim rękom
jak wyjść z kłopotów - wymyśli.
Nadzieja rozjaśni twe życie
będzie jak światło w tunelu,
tylko we wszystkim zaufaj
a dotrzesz na pewno do celu.

             
            

niedziela, 8 lipca 2018

Pobudka do życia





Zbudź się z letargu życia
tak wiele masz do zrobienia,
otrząśnij się z niemocy
zamień w czyn marzenia.

Masz zdrowe,mocne ręce
do każdej pracy gotowe,
masz silne, wspaniałe nogi
zdolne zdobywać szlaki nowe.

Więc nie pogrążaj się w smutku
pozbądź się wreszcie zwątpienia,
miej oczy na świat otwarte
a wróci do ciebie nadzieja.



                      

poniedziałek, 2 lipca 2018

Co uśmiech potrafi ...






Czego uśmiech dokonać może
życie pokaże.
Potrafi swym światłem
rozjaśnić ponure twarze.
Zmarszczone gniewem czoła
rozpogodzi.
Strach z przerażonych oczu
za jego przyczyną odchodzi.
Zaciśnięte nienawiścią dłonie
otworzy.
Skłóconych ze sobą ludzi
pogodzi.
Rozgrzewa zimne serca
ryzyka się nie boi.
Wewnętrzną burzę w człowieku
swą siłą uspokoi.