sobota, 11 lutego 2017

Śnieżna pustka




Na białym oceanie śniegu
kępa drzew
jak wyspa ocalenia,
daje azyl od wiatru
dostarcza pożywienia.
Drobne ślady zwierząt
wiatr zaciera,
wygładza wszystkie koleiny, drogi  
i tylko śnieżna pustka nas otacza
i cisza, 
co aż w uszach dzwoni.
Zasłoną z wirujących płatków
niebo się z ziemią połączyło,
Świat zapadł w śmierci letarg
życie pod białą pierzynką 
zasnęło.



                               

sobota, 4 lutego 2017

Uśmiech






Chcę iść przez życie
z podniesioną głową,
nie chować się po kątach.
widzieć świat na różowo,
Niestety, czasem
wpadam w czarną dziurę
i wszystko wydaje się wtedy
szare i ponure.
Jedyną nadzieją jest 
uśmiech
który do szczęśliwego
doprowadza końca
rozjaśnia ciemności
jak jasny promień słońca. 
Jak fala suchy piach obmywa
gdy spienione wody toczy,
tak uśmiech radość w serca wlewa
i rozpromienia oczy.
Choć mały i nieśmiały
potrafi jednak wiele
usuwa z życia wrogów
zostają tylko  przyjaciele.



                     

sobota, 28 stycznia 2017

Anioł Stróż




Błąka się dusza
po manowcach życia,
ogłuszona gwarem
oślepiona blaskiem
wielkomiejskiego świata.
Szuka drogi
wśród poplątanych ścieżek
aż wreszcie natchniona
wzywa swego Anioła.
On za rekę ją bierze
wyprowadza z labiryntu ciemności,
ociera łzy strachu
z zapłakanej twarzy,
pokazuje uchylone drzwi kościoła.
Zawsze przychodzi
kiedy go zawołasz.





                                

sobota, 21 stycznia 2017

Czekam...





Stoję na brzegu oceanu
niespełnionych marzeń.
Biała mewa z krzykiem odfrunęła.
Wiatr natchnienia
przestał dmuchać w żagle,
opadły jak kurtyna w teatrze,
lub jak ręce zmęczone wysiłkiem.
Czekam, 
może powróci
biały ptak z nowymi pomysłami
na wiersze i na życie.
Wystarczy jedno słowo zachęty
które obudzi mnie z letargu
i małą iskierkę w płomień zamieni
Czasie - czekam, 
czy potrafisz
moje życie odmienić ?

                               


sobota, 14 stycznia 2017

Co powiem ...







Gdy sił zaczyna brakować
a każda czynność jest trudna
jak wędrówka w góry
na które się wspinałam.
Coraz częściej z nostalgią 
dni młodości wspominam.
Gdy oczy już ostro nie widzą
i coraz większe luki w pamięci
przychodzi moment
że spadam z karuzeli życia
a ona dalej się kręci.
Co powiem Panie
gdy do Ciebie wrócę,
czy moim ziemskim życiem
ucieszę Cię, czy zasmucę?

                                 






sobota, 7 stycznia 2017

Matka Litościwa




źródło: internet


Bronisz przed gniewem Ojca
swe niesforne dzieci
usprawiedliwiasz,
prosisz za tymi
co obietnice poprawy składają
a swoim grzesznym życiem
wciąż Boga obrażają.
Stoisz na progu Ojca domu
z zapaloną świecą
by drogę odnalazły w ciemnościach 
dusze
co ku niebu lecą.
Prowadzisz za rękę
do swojego Syna
Matko Litościwa,
nadziejo nasza jedyna.






                                  

sobota, 31 grudnia 2016

Znów nowy dzień...








Znów nowy dzień
świt obudził,
pełen planów i marzeń
problemów oczekiwanych
i niespodziewanych zdarzeń
Czy wiem jak go przeżyć?
 Czy nieznane ścieżki przetrę, 
Czy zobaczę obok innych ludzi?
Czy potrafię egoizm w sobie zdusić 
a miłość w sercu obudzić?
Czy przestanę gnać przed siebie 
niszcząc po drodze wszystko?
Czy rozejrzę się czasem dokoła
by zobaczyć to - co dalekie
i to co obok mnie - blisko?
Życie na ziemi jest chwilką,
kres przyjdzie na każdego człowieka.
Za granicą światła
             nieskończona wieczność czeka.